onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Karawana Marzeń i inne wiosenne postanowienia

Pewnego dnia skromny i nikomu nieznany młody artysta z Finlandii wpadł na pomysł namalowania obrazu, którego głównym bohaterem będzie „pewien znany kaczor”. Obraz wzbudził ciekawość i sympatię, a malarz postanowił namalować następny, z tym samym bohaterem. Był rok 1989. Młody Fin nazwiskiem Kaj Stenvall nie wiedział nawet, że swoim pierwszym obrazem zastukał do bram sławy.

Bo „pewien znany kaczor” stał się znakiem rozpoznawczym jego obrazów. Pojawił się na nich jako madonna i jako mnich, jako tancerz, pływak, wędrowiec, kucharz i w tysiącu innych ról. Nawet na swoim autoportrecie Kaj Stenvall umieścił postać „pewnego znanego kaczora”:

A oto kilka innych dzieł Kaja Stenvalla:

Strona Kaja Stenvalla, gdzie można zobaczyć więcej jego obrazów

Zakwitły przebiśniegi i krokusy, kosy wróciły do Polski, wracaja też już bociany. Jest wiosna!

W dawnych czasach wiosna była początkiem Nowego Roku. Cały świat w naszej szerokości geograficznej budzi się teraz do życia – pojawiają się pierwsze listki i kwiaty, budzą się zwierzęta – i ludzie właśnie w tym momencie zaczynali też Nowy Rok. To jest też najbardziej naturalny i doskonały moment na rozpoczynanie nowych przedsięwzięć i podejmowanie nowych ważnych decyzji. Czas więc na Wiosenne Postanowienia Noworoczne :)

Bo gdybyśmy przenieśli się teraz na drugą półkulę, to okazałoby się własnie, że w Argentynie skończyły się wakacje i po gorącym lecie zbliża się jesień, po której przyjdzie zima - dokładnie w momencie, kiedy my w Polsce będziemy się cieszyć slonecznym latem :)

Opowiem też dzisiaj o Wandzie Rutkiewicz i jej „karawanie marzeń”, o wyprawie Anny Czerwińskiej śladami Wandy Rutkiewicz, o filmie, który widziałam w kinie.

Z ostatniej chwili od Magdy:

Przesyłam przepis na napar, który rewelacyjnie pomaga przy przeziębieniu - od mojej przyjaciółki z Malezji, która mówi, że to sposób od dawna stosowany w jej domu w Kuala Lumpur, ale jest bardzo prosty do przyg. w Europie.

Wystarczy zagotować wodę i dodać do niej korzeń imbiru, lukrecję i długi pieprz. Gotować wszystko razem przez kilka chwil do czasu, kiedy stworzy ciemnobrązowy napar. Ostudzony wypijać kilka razy dziennie : )

jestem ostatnio dość mocno chora i ten napar, oprócz lekarstw od lekarza oczywiście, przynosi ogromną ulgę :))

Oto jak wyglada tajemniczy "długi pieprz" (po prawej imbir, po lewej - pieprz):

Magda twierdzi, że "długi pieprz" mozna zastapic zwykłym pieprzem :)

Strona Kaja Stenvalla i jego obrazy z Kaczorem Donaldem

Wyprawa Anny Czerwińskiej śladami Wandy Rutkiewicz

Jak wygląda nowy terminal nr 5 na lotnisku Heathrow w Londynie

Przepis na ziemniaki po peruwiańsku

Przepis na papa a la Huancaina

 

 

Powrót