onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Na Mazurach i w dżungli amazońskiej

Na Mazurach wyroiły się komary. Podczas jednego ze spotkań autorskich, jakie odbyły się w tym tygodniu, rozmawiałam z dziewczyną, która przyjechała z Mazur i pokazywała mi swoje boleśnie pokąsane ramiona. Nikt nie pomyślał, że tak wcześnie w maju trzeba będzie zabierać ze sobą środki przeciw komarom.

Na całe szczęście z polskimi komarami łatwo można dać sobie radę. Nie znoszą zapachu geranium, które wystarczy postawić na parapecie. Nie lubią też zapachu piołunu, czarnego bzu, lawendy, pelargonii i mięty. Niechętnie przylatują też do miejsc zadymionych – i to jest dobry powód, żeby podczas majowego pikniku na Mazurach rozpalić grilla.

Mamy też szczęście dlatego, że komary wprawdzie nieprzyjemnie gryzą, ale nie zarażają nas niczym groźnym.

Zupełnie inaczej jest w tropikach.

Malaria to choroba roznoszona przez moskity w bardzo wielu tropikalnych krajach świata, zarówno w Ameryce Południowej, jak i w Azji i Afryce.

Nie ma szczepionki przeciw malarii. Wiadomo tylko, że chorobę wywołują cztery pierwotniaki zwane zarodźcami. Kiedy moskit napije się krwi człowieka chorego na malarię, przenosi tę chorobę do krwi każdej następnej ukąszonej osoby. Epidemie rozwijają się bardzo szybko. Każdego roku na malarię choruje pięćset milionów ludzi. Trzy miliony umierają. Co pół minuty na malarię umiera jedno afrykańskie dziecko.

Moskity najchętniej atakują po zmierzchu i przed świtem, czyli wtedy, kiedy człowiek jest głęboko uśpiony i bezbronny. Wystarczy jedno ukąszenie zarażonego moskita, żeby wywołać chorobę. W wielu wioskach w Afryce o moskitierach nikt nawet nie słyszał. Nie ma tam sklepów, często nie ma nawet pieniędzy. Nie ma środków przeciw moskitom, a przede wszystkim nie ma świadomości tego skąd bierze się ta choroba, która wywołuje najpierw wysoką gorączkę, potworne dreszcze i ból całego ciała, a potem zabija.

Dlatego razem z PCK postanowiliśmy w Polsce zebrać pieniądze i kupić siatki przeciw moskitom.

W styczniu osobiście zawiozę je do Etiopii i Ugandy, gdzie przekażę je ludziom, którym być może uratują życie. Pokażemy jak należy używać moskitiery i jak o nią dbać, żeby skutecznie chroniła przed malarią przez długie lata.

Ty też możesz pomóc :)

Siatki przeciw moskitom dla Afryki można kupić na stronie www.stopmalarii.pl

Kiedy w telewizji pojawiają się reklamy, większość ludzi przełącza się na inny kanał. Zdarzają się jednak takie reklamy, które są czymś znacznie więcej niż krótkim materiałem promującym jakiś produkt. Są reklamy, które zostały wymyślone i zrealizowane w tak oryginalny, inteligentny, nowatorski i zabawny sposób, że zamieniają się po prostu w małe dzieła sztuki.

Kilka dni temu ogłoszono werdykt w konkursie na najlepszą reklamę świata. Zobaczcie sami:

Najlepsza reklama świata - czyli tajemniczy goryl

Najlepsza reklama świata - za kulisami

Najlepsza reklama świata żartem - czyli goryl pluszowy

Zagadka brzmi: czy goryl jest prawdziwy?...

Opowiem tez dzisiaj o trzęsieniach ziemi, o Mt. Evereście i o wizycie w Nibylandii:

Zdjęcia z Nibylandii - posiadłości Michaela Jacksona

Los Diablos Danzantes - czerwone "tańczące diabły" z Wenezueli

Mapa "wędrujących mrówek" - czyli mapa regionów zagrożonych trzęsieniami ziemi sporządzona przez NASA:



 

Powrót