Kochani, dziękuję Marcinowi za rebusy, a Wam za bystre rozwiązywanie :)
Wczoraj był pierwszy jesienny dzień. Powietrze pachnie już zupełnie inaczej. Wcześniej było napęczniałe od złocistych kłosów i rumianych brzoskwiń, a teraz jest bardziej podobne do dyniowej pękatości, która leży blisko ziemi i wie, że za chwile przyjdzie zima i mróz.
Wszystko się zmienia. Przyroda podąża za swoim rytmem niezależnie od tego czy komuś się to podoba, czy nie, a mądrością jest znaleźć w tym sens i radość.
Nagrodę za rozwiązanie rebusów dostaje Eagle :)

A oto oficjalne rozwiązania:
1. deser z reklamy + przeżytek na VHS - MONTEVIDEO
2. pierwiastek + flara + strona świata - CARACAS
3. luba Chopina + spod pióra Kinga + rodzaj sieci co kopie - GEORGETOWN
albo: jankeski Jerzy + część chińskiej dzielnicy
4. Derek + grał w to cesarz You + znak hiragany - BOGOTA
5. Rafael + jest mową + w powietrzu - SANTIAGO

Na zdjęciach: Santiago de Chile i Georgetown :)