|
|
SERGIUSZ
Doga Beato, drodzy pasjonaci.
Moja pasja zarazilem sie od Szklarskiego. Podroze,zdjecia,zapiski,,dni odliczam od jednego wyjazdu do drugiego, ktory wczesniej wysiedze z mapa. Ale czy wspolpraca z Greenpeacem przy ochronie zolwi, nurkowania z rekinami,fotografowanie karnawalu na Kubie czy wiele wiele innych moze rownac sie z dokonaniami Blondynki? )))) no chyba nie.. wiec powolutku, jak Tomek Wilmowski skradam sie do nieznanego i im blizej tam jestem tym bardziej mi sie podoba ) Tym czasem zapraszam na www.podrozniczymazur.blog.onet.pl by poznac historie pewnego emigranta.z czasem mam nadzieje wypelnic go reszta opowiesci z moich wypraw.
Pozdrowka Sergiusz Mazur
| |